Lorem ipsum Lorem ipsumLorem ipsum Lorem ipsum

0

Lorem ipsum Lorem ipsumLorem ipsum Lorem ipsum

0

test

0
code

Ctrl

0

@tomRiddle Ctrl+K,Ctrl+A

asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd welcome home asd

screenshot-20220211133110.png

0
  • quote

0

@somekind:

No i w regulaminie nie może być zapisów typu "powinniśmy być mili" (...) Dla niektórych niemiła jest najlżejsza ironia

Nie zgadzam się z tym, i już to było przerabiane. Ale weźmy najpierw tamten punkt pod lupę:

Bądź miły. Nie obrażaj, nie wyśmiewaj innych.

Przede wszystkim to jest tutaj szerszy kontekst i to pod tym kątem należałoby rozpatrywać ewentualne łamanie tego punktu. Oczywiście że nie zawsze da się łatwo określić czy ktoś jest niemiły, i czasem potrzebna będzie interpretacja moderatora/osoby raportującej. Ale jeśli argumentem przeciw wprowadzaniu takich punktów jest to że nie da się ocenić zero-jedynkowo czy ktoś obraża albo wyśmiewa innych (co jest niemiłe) no to zataczamy koło i wracamy do powodów dla których ten wątek w ogóle istnieje- mamy problem na forum.

Poza tym- powtórzę się z poprzedniego postu- dobrze by było dodać punkt podobny jak na Hacker News, coś w stylu:

Odnoś się do wypowiedzi innych użytkowników zakładając że mają dobre intencje. Nie odpowiadaj na coś czego nie powiedzieli.

Ale chciałbym odnieść się do oryginału i wykazać jak niektórzy tutaj na siłę próbują znaleźć przeszkody przed wprowadzaniem pewnych punktów. Założę teraz "Waszą" czapkę i skrytykuję oryginalny punkt regulaminu z HK, pomijając to że dziwnym trafem to tam działa (ale my Polacy już tak chyba mamy że jak coś gdzieś działa, to chcemy udowadniać że to nie ma prawa działać).

Please respond to the strongest plausible interpretation of what someone says, not a weaker one that's easier to criticize. Assume good faith.

<pessimist mode on>
To czy ktoś odpowiedział do strongest plausible interpretation jest dyskusyjne. Poza tym interpretacji może być wiele, i kto ma określić która interpretacja jest strongest plausible? Jak stwierdzić czy ktoś odniósł się do słabszej interpretacji którą łatwiej krytykować, albo nie założył dobrych intencji rozmówcy?
<pessimist mode off>

Teraz wiem że otworzę puszkę pandory ale robię to w dobrej wierze. Chciałem unikać jakichkolwiek odniesień do konkretnych użytkowników a szczególnie moderatorów, ale w wątku Co jest z forum @1a2b3c4d5e wspomniał o Tobie, i moim zdaniem ma trochę racji. Jak sam wiesz wielokrotnie pojawiały się skargi pod Twoim adresem na sposób w jaki niektórym odpowiadasz. Ubieranie tego w:

Po pierwsze, to ja jestem ironiczny, czasami sarkastyczny, ale nigdy nie odnoszę się do osób - jedynie do ich działań bądź ich efektów.

Jest bardzo wygodnym i podstępnym sposobem na to jak obrazić kogoś, a później tłumaczyć tym że nie odnosiło się do osób a do ich działań. Nie mówię że jest to zamierzony sposób, bo wydajesz się właśnie odwrotnością tego- podejrzewam że robisz to nieświadomie po prostu. Czasem taki argument faktycznie ma sens, ale bardzo łatwo go nadużyć. Zdarzały się również przypadki że sugerowałeś chorobę psychiczną, i argumentowałeś to "oczywistym" zachowaniem rozmówcy (nie mówię tutaj o pewnym nieustannie powracającym trollu mającym ewidentne problemy). Poza tym z ironią i sarkazmem również warto tonować. Nawet jeśli faktycznie wypowiedź odnosi się do działań bądź ich efektów oraz jest ironiczna, czasami sarkastyczna to sam fakt że nie wszyscy dobrze to odbierają świadczy o tym że czasem warto pójść na jakiś kompromis i ugryźć się w język, pomijając niepotrzebne dodatkowe komentarze/wstawki. Sam niejednokrotnie widząc sposób w jaki niektórym odpowiadasz miałem ochotę zaraportować post, ale tego nie robiłem wiedząc (być może niesłusznie zakładając, chociaż nie oszukujmy się) że nikt z tym nic nie zrobi. Między innymi dla teog regulamin potrzebuje jak najbardziej punktów takich jak:

Bądź miły. Nie obrażaj, nie wyśmiewaj innych.

Odnoś się do wypowiedzi innych użytkowników zakładając że mają dobre intencje. Nie odpowiadaj na coś czego nie powiedzieli.

Na koniec chciałbym spytać- skąd nagle taka miłość do Waterfallu? Nikt nie mówi że nowy regulamin będzie wyryty nożem w skórach moderacji- jeśli coś nie będzie się sprawdzać to warto będzie pomyśleć nad modyfikacją.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1