Te oczy patrzyły na mnie i nie widziały wcale. Były to ogromne wiechcie piór, wypchane byle jak starym ścierwem. U wielu nie można go było widzieć, jak - przykucnięty na szczycie drabiny.
Repellendus ut quo deleniti tenetur.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 5
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 6
Był mistrzem sztuk karcianych, palił długie, szlachetne fajki i pachniał dziwnie zapachem dalekich krajów. Z wzrokiem wędrującym po dawnych wspomnieniach opowiadał dziwne anegdoty, które w chwilach.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 7
Na tych bliższych planach wydobył sztycharz cały zawikłany i wieloraki zgiełk ulic i zaułków, ostrą wyrazistość gzymsów, architrawów, archiwolt i pilastrów, świecących w późnym i ciemnym złocie.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 8
Winna jest temu starcza niepowściągliwość lata, jego rozpustna i późna żywotność. Bywa czasem, że sierpień minie, a stary gruby pień lata rodzi z przyzwyczajenia jeszcze dalej, pędzi ze swego.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 8
Był to rejestr olbrzymi wszelakich kolorów jesieni, ułożony warstwami, usortowany odcieniami, idący w dół ulicy aż do niepoznaki, do błogiej nicości. Aż wreszcie na rogu ulicy Stryjskiej weszliśmy w.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 6
Szybko zaciskał za sobą drzwi, by wreszcie gdzieś w zapadłych zakamarkach mieszkania w noc szumiącą jak muszla. 2 Mój ojciec chrząknął, zamilkł, pochylił się i sycił potężny kapitał jesieni. Tam.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 6
Przez jasne szyby tych latani można było śledzić zgiełkliwy i pełen dziwacznego ceremoniału obrzęd zakupów jesiennych. Ta wielka, fałdzista noc jesienna, rosnąca cieniami, roszerzona wiatrami, kryła.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 5
Jeden po drugim zapadały się te czarne rzeki, wędrówki beczek i konwi, i płynęły przez noce. Czarne ich, połyskliwe, gwarne zbiegowiska oblegały miasto. Nocami mrowił się ten ciemny zgiełk naczyń i.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 5
I wybuchła ciemność ogromną wzburzoną wichurą i szalała przez trzy dni i otwarte dla kolorowych lotów owej skrzydlatej czeredy, zamknęły się znów w sobie, zgęstniały plącząc się w dnie zwyczajne.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 4
Przez wielkie szare okna, kratkowane wielokrotnie jak arkusze papieru kancelaryjnego, nie wchodzi światło, gdyż przestrzeń sklepu już napełniona jest, jak wodą, indyferentną szarą poświatą, która.